Ósmy dzień na diecie.

Szczerze powiem, że szybko mi zleciało te 8 dni. Czuję się bardzo dobrze. Już mam chyba wyłączony ośrodek głodu bo nie chce mi się jeść. Mam 3 kg mniej od czasu rozpoczęcia diety ( mój małżonek, który także jest na tej diecie stracił 5 kg w tym samym czasie). W 3 dniu bardzo bolały mnie stawy i czułam się jak przy przeziębieniu.

Dziwne bo włosy mi nie wypadają. Boję sie ciszy przed burzą. Zobaczymy co będzie dalej.

Dzisiaj na obiadek zrobiłam znowu leczo paprykowo cebulowe z przecierem pomidorowym. Pycha!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.